Interguard technika kontrinwigilacyjna Fiszki linki do materiałów źródłowych sklep niwserwis Niemczyk i Wspólnicy
Kalendarium
Bezpieczeństwo biznesu, ochrona informacji, usługi detektywistyczne
tel: 801 503 502
Kalendarium – terroryzm, zamachy, służby antyterrorystyczne

Siedmiu zabitych w protestach antyamerykańskich

Co najmniej siedem osób zginęło, a ponad 30 zostało rannych od kul podczas tłumienia antyamerykańskich protestów w Afganistanie, które wybuchły po doniesieniach o spaleniu egzemplarzy Koranu w głównej bazie wojsk USA. Środa jest drugim dniem protestów
Siedem osób straciło życie, a 30 odniosło obrażenia podczas gwałtownych protestów w Kabulu oraz w prowincjach Parwan, Logar i Nangarhar na wschodzie kraju - podało ministerstwo spraw wewnętrznych.

Policja afgańska zaprzecza, by strzelała do tłumu w Kabulu, liczącego około tysiąca demonstrantów. Protestujący w stolicy Afganistanu obrzucili kamieniami funkcjonariuszy policji i wykrzykiwali: "Śmierć Ameryce", "Śmierć (prezydentowi Hamidowi) Karzajowi". Rozwścieczony tłum nacierał na blokady policyjne i rozbijał okna w samochodach. Policja użyła armatek wodnych, żeby rozpędzić ludzi okupujących główną drogę.

Ambasada USA w Kabulu oświadczyła, że jej personel pozostaje w zamknięciu, a wszelkie podróże zostały wstrzymane.

Manifestacje odbyły się też w mieście Dżalalabad w prowincji Nangarhar. Tłum skandował tam: "Niech żyje mułła Omar" (przywódca talibów). Afgańskie media poinformowały, że protesty wybuchły również w Heracie na zachodzie Afganistanu; region ten jest zazwyczaj uznawany za jeden z bardziej stabilnych.

We wtorek ok. 2 tys. Afgańczyków zgromadziło się przed główną bazą wojsk USA, Bagram, 60 km na północ od Kabulu, na wieść o spaleniu tam dużej liczby egzemplarzy Koranu przez żołnierzy sił międzynarodowych. Pokojowy protest przerodził się w ciągu dnia w agresywną demonstrację. W stronę bazy poleciały koktajle Mołotowa i kamienie.

Dowódca Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF) w Afganistanie generał John Allen nakazał w okólniku, by do 3 marca wszyscy żołnierze stacjonujący w Afganistanie zostali przeszkoleni w zakresie odpowiedniego obchodzenia się ze świętymi księgami takimi jak Koran.

Gen. Allen przeprosił afgański naród za to, że "żołnierze z bazy Bagram w sposób nieodpowiedni pozbyli się dużej liczby materiałów religijnych, w tym ksiąg Koranu". Także amerykański minister obrony Leon Panetta wydał oświadczenie, w którym przeprosił za "nieodpowiednie traktowanie" świętej księgi islamu.
źródło: PAP

« wstecz